Dochody budżetu państwa w 2017 roku maja wynieść ponad 325 mld zł, a wydatki - ponad 384 mld zł; maksymalny poziom deficytu nie przekroczy 59 mld 345 mln 500 tys. zł.

 

Rząd założył, że w 2017 r. wzrost PKB (w ujęciu realnym) wyniesie 3,6 proc., średnioroczna inflacja - 1,3 proc., nominalny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej - 5,0 proc., wzrost zatrudnienia w gospodarce narodowej - 0,7 proc., a wzrost spożycia prywatnego (w ujęciu nominalnym) - 5,5 proc.

 

Zdaniem rządu ustawa spełnia kryteria tzw. stabilizującej reguły wydatkowej oraz deficytu sektora finansów (według metodyki unijnej) - niższego niż 3 proc. PKB. Prognozuje się, że deficyt sektora finansów publicznych wyniesie 2,9 proc. PKB.

 

Opozycja: będzie doniesienie do prokuratury

 

Według posłów opozycji, posiedzenie Sejmu w Sali Kolumnowej było nielegalne i nieważne. Jak argumentują,  nie zostali właściwie poinformowani o przeniesieniu obrad do innej sali.

 

 

 

Liderzy Nowoczesnej, PO i PSL zapowiadają złożenie doniesienia do prokuratury "wobec łamania konstytucji i regulaminu Sejmu przez marszałka i większość sejmową". Żądają zwołania posiedzenia Sejmu 20 grudnia.

 

PAP