- Chodzi o zawieszenie" operacji, ona " się nie zakończyła - powiedziało źródło wojskowe.

 

Także szef tureckiej dyplomacji Mevlut Cavusoglu oświadczył, że ewakuacja wschodniego Aleppo nie zakończyła się. Według niego operację utrudniło syryjskie wojsko i inne siły. Dodał, że trwają rozmowy, by zakończyć impas w sprawie wyjazdu z miasta jednego z konwojów

 

"Wszystkie kobiety i dzieci"

 

Rosyjskie ministerstwo obrony ogłosiło tymczasem, że operacja rosyjskiego centrum pojednania mająca na celu ewakuację rebeliantów i ich rodzin z Aleppo w Syrii została zakończona. Podano, że ewakuowano wszystkie kobiety i dzieci i ponad 4,5 tys. bojowników.

 

Wśród wywiezionych z miasta było też 337 rannych. W sumie ewakuacja objęła 9,5 tys. ludzi - poinformował rosyjski resort obrony.

 

Tymczasem agencja Reutera, powołując się na świadków, podaje, że oddziały syryjskie rozmieściły na drogach służących wcześniej do ewakuacji blokady drogowe

 

Wcześniej Źródło w siłach bezpieczeństwa, na które powołuje się AFP, powiedziało, że operacja została zawieszona, gdyż "uzbrojeni mężczyźni nie przestrzegali warunków porozumienia".

 

Specjalny wysłannik ONZ do Syrii Staffan de Mistura oświadczył w czwartek, że w dzielnicach rebelianckich w Aleppo wciąż przebywa ok. 50 tys. osób. Tureckie władze szacują, że w ramach porozumienia o rozejmie i ewakuacji opuściło Aleppo 8 tys. cywilów.

 

Druga tura ewakuacji

 

Ewakuacja mieszkańców wschodniego Aleppo ruszyła w czwartek. Miasto na północnym zachodzie Syrii w ostatnich miesiącach stało się sceną zażartych walk między siłami opozycji a wojskiem syryjskim, wspieranym przez Rosję i irańskie bojówki.

 

Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża szacował w czwartek po południu, że w ramach pierwszej tury transportów ze wschodniego Aleppo ewakuowano blisko 1000 cywilów i 26 rannych. Rosyjskie ministerstwo obrony podawało, że wieczorem zakończyła się druga tura ewakuacji.

 

Putin: następnym etapem rozmowy ws. ogólnokrajowego rozejmu w Syrii

 

Prezydent Rosji Władimir Putin stwierdził, że kolejnym etapem w sprawie Syrii będzie "ogólnokrajowe zawieszenie broni". Rozmowy mogą się odbyć w stolicy Kazachstanu, Astanie.Rosyjski prezydent poinformował o tym podczas wizyty w Japonii.

 

- Prowadzimy intensywne negocjacje z przedstawicielami zbrojnej opozycji, głównie dzięki mediacji Turcji. Podczas rozmowy telefonicznej uzgodniliśmy z prezydentem (Recepem Tayyipem) Erdoganem, że zaproponujemy różnym stronom konfliktu - my ze swej strony rządowi Syrii, a prezydent Turcji przedstawicielom zbrojnej opozycji - kontynuację procesu rozmów pokojowych na nowym terenie, którym mogłaby być stolica Kazachstanu, Astana - oświadczył Putin.

 

Jak dodał, te rozmowy pokojowe będą prowadzone obok negocjacji odbywającymi się co jakiś czas pod auspicjami ONZ w Genewie.

 

PAP