Wciąż nie jest znana przyczyna zatrucia. Gdy do niego doszło, dzieci pisały egzamin w sali gimnastycznej. - Pomieszczenie zostało zbadane na obecność niebezpiecznych substancji. Nic nie wykryliśmy - powiedział polsatnews.pl Sławomir Brandt z zespołu prasowego Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu.

 

Dokładniejsze pomiary wykonała również specjalna jednostka ratownictwa chemicznego z Ostrowa Wielkopolskiego i również nie wykryła zagrożenia. Na miejsce wezwano też sanepid.

 

Po południu dyrektor Zespołu Szkół w Witaszycach oświadczył, że budynek szkoły został sprawdzony i oddany do użytku. Nie wykryto żadnych zagrożeń.

 

polsatnews.pl