"Stany Zjednoczone chcą potwierdzić swe zaangażowanie w pogłębianie kontaktów z narodem kubańskim, zarówno teraz, jak i w nadchodzących latach" - poinformował Kerry w oświadczeniu.

 

Dodał też, że Kuba i USA poczyniły postępy w normalizacji wzajemnych stosunków, a dalsze wysiłki zmierzające ku dalszej poprawie relacji będą podejmowane "ze szczerym pragnieniem, by nie ignorować historii, lecz tworzyć nową i lepszą przyszłość dla obydwu narodów".

 

Pence o śmierci Castro: świta nowa nadzieja

 

Natomiast wiceprezydent elekt Mike Pence napisał na Twitterze: "Tyran Castro nie żyje. Świta nowa nadzieja. Staniemy u boku uciskanego narodu w walce o wolną i demokratyczną Kubę. Viva Cuba Libre! (Niech żyje wolna Kuba)".

 

 

Spiker Izby Reprezentantów Paul Ryan, komentując śmierć Castro powiedział, że pozostaje wiele do zrobienia, "by zagwarantować wolność narodowi Kuby". Dodał, że wraz ze śmiercią Castro "okrucieństwo i opresja jego reżimu powinny umrzeć wraz z nim".

 

Wcześniej prezydent elekt USA Donald Trump oświadczył, że odszedł brutalny dyktator, który przez prawie sześć dekad gnębił własny naród. "Dziedzictwo Castro to rozstrzeliwania ludzi, kradzieże, niewyobrażalne cierpienie, bieda i zaprzeczenie podstawowych praw człowieka” - napisał prezydent elekt w oświadczeniu.

 

PAP