W poniedziałek CBA złożyło zawiadomienie do prokuratury w sprawie przekroczenia uprawnień przez wicemarszałka woj. wielkopolskiego Krzysztofa Grabowskiego przy tworzeniu rolniczej grupy producenckiej. W sprawie podejrzewani są również b. wicedyrektor poznańskiego oddziału ARiMR i trzej jej pracownicy oraz dwóch z urzędu marszałkowskiego.

 

"Kontrole nie wykazały nieprawidłowości"

 

"W związku z doniesieniami prasowymi dotyczącymi złożenia przez CBA zawiadomienia o możliwości popełnienia przeze mnie przestępstwa niedopełnienia obowiązków w zakresie wstępnego uznania grupy producenckiej owoców i warzyw oświadczam, że decyzja administracyjna w tej sprawie została wydana zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, w szczególności zgodnie z wymogami ustawowymi, które dotyczą wnioskujących o wstępne uznanie" - podkreślił w przesłanym oświadczeniu wicemarszałek województwa wielkopolskiego Krzysztof Grabowski.

 

Jak dodał, "przez cały okres prowadzenia przez nasz urząd rejestru wstępnie uznanych grup producentów, uznanych organizacji producentów i ich zrzeszeń oraz ponadnarodowych organizacji producentów i ich zrzeszeń grupa była kontrolowana dwukrotnie przez Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego i raz przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Poznaniu. Kontrole nie wykazały żadnych nieprawidłowości" - zaznaczył.

 

Zdaniem Grabowskiego, w świetle tych zdarzeń, potwierdzeniem prawidłowości podejmowanych decyzji było wydanie przez Agencję Rynku Rolnego w Poznaniu w kwietniu 2016 roku, realizującą zadania administracji rządowej, decyzji o uznaniu powyższej grupy producentów.

 

"W świetle tych okoliczności skierowanie na moją osobę podejrzenia o popełnienie przestępstwa traktować należy jako działanie na polityczne zlecenie" - podkreślił wicemarszałek.

 

Są też inni podejrzani

 

W poniedziałek CBA poinformowało o złożeniu zawiadomienia do prokuratury w sprawie przekroczenia uprawnień przez wicemarszałka woj. wielkopolskiego Krzysztofa Grabowskiego przy tworzeniu rolniczej grupy producenckiej. W sprawie podejrzewani są również b. wicedyrektor poznańskiego oddziału ARiMR i trzej jej pracownicy oraz dwóch z urzędu marszałkowskiego.

 

CBA podejrzewa przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków przy tworzeniu grup oraz nieprawidłowości dotyczące dofinansowania ich z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) w wysokości 16 mln zł. Jak podał Temistokles Brodowski z Wydziału Komunikacji Społecznej CBA, wysokość możliwych strat Skarbu Państwa w tej sprawie to 16 mln zł.

 

W październiku CBA złożyło do poznańskiej prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa w sprawie nieprawidłowości w oświadczeniach majątkowych członka zarządu województwa - Leszka Wojtasiaka. Wówczas Wojtasiak w swoim oświadczeniu także podkreślał, że stanowisko i działania CBA świadczą jedynie o tym, że jest on "obiektem nagonki ze strony służb specjalnych", których działania służą realizacji nieznanych mu celów. We wtorek poznańska prokuratura poinformowała o odmowie wszczęcia postępowania w tej sprawie.

 

PAP