Zawieszenie broni obowiązuje od godziny 12 w sobotę czasu lokalnego - podkreślono.

 

W oświadczeniu opublikowanym przez SPA ostrzeżono rebeliantów z ruchu Huti przed podejmowaniem jakichkolwiek działań zbrojnych w czasie obowiązywania rozejmu. Jednym z warunków przerwania walk było umożliwienie przez rebeliantów dostarczenia pomocy humanitarnej na obszary przez nich kontrolowane.

 

W jemeńskiej wojnie po przeciwnych stronach walczą siły prorządowe i szyiccy rebelianci Huti, którzy kontrolują spore obszary, w tym stolicę - Sanę.

 

5 lat chaosu

 

Konflikt się nasilił, gdy dowodzona przez Arabię Saudyjską koalicja rozpoczęła swą interwencję w marcu 2015 roku. Próbowała wyprzeć powiązanych z Iranem rebeliantów, którzy na południu kraju zwyciężali z siłami lojalnymi wobec prezydenta Abd ar-Raba Mansura Al-Hadiego.

 

Państwo jest jednak pogrążone w chaosie od 2011 roku, kiedy wieloletnim dyktatorskim rządom prezydenta Ali Abda Allaha Salaha położyła kres społeczna rewolta.

 

Władza Hadiego jest w znacznej mierze iluzoryczna, co wykorzystuje aktywne na południu i częściowo wschodzie kraju dżihadystyczne Państwo Islamskie (IS) oraz Al-Kaida, a także dążący do wzmocnienia swych wpływów w regionie Iran.

 

Według ocen ekspertów ONZ w konflikcie jemeńskim zginęło niemal 6,9 tys. ludzi.

 

PAP