"Dzięki zwycięstwu Trumpa, pewne sprawy pójdą we właściwym kierunku" – powiedział w "The Wall Street Journal” przedstawiciel amerykańskiej sportowej marki New Balance. Słowa te nie spodobały się wielu Amerykanom, a zwłaszcza zwolennikom Hillary Clinton. W proteście zaczęli publicznie niszczyć swoje obuwie wyprodukowane przez tę firmę. Jedni wyrzucili je do kosza, inni je ostentacyjnie spalili, a zdjęcia z tego osobliwego protestu zamieszczali na portalach społecznościowych.

 

Tę spontaniczną akcję Amerykanów skrytykował Andrew Anglin, dziennikarz skrajnie prawicowego portalu The Daily Stormer. Anglin, obok Davida Duke'a, byłego wielkiego maga Ku Klux Klanu, otwarcie popierał postulaty Trumpa dotyczące imigrantów. Dziennikarz wyraził poparcie dla słów przedstawiciela New Balance, co tylko zaostrzyło konflikt pomiędzy firmą, a potencjalnymi klientami, którzy zaczęli oskarżać markę o rasizm. Tym bardziej, gdy The Daily Stormer ogłosił, że "New Balance to oficjalne obuwie białych ludzi".

 

"Słowa zostały wyrwane z kontekstu"

 

Firma postanowiła odciąć się od spekulacji, jakoby zależałoby jej wyłącznie na białoskórych kupcach.

 

"Firma New Balance nie toleruje fanatyzmu i nienawiści w żadnej formie" - tak rozpoczyna się krótki komunikat marki zamieszczony we wtorek wieczorem w mediach społecznościowych.

 

"Jeden z naszych przedstawicieli został poproszony o komentarz w sprawie polityki handlowej. Jego słowa zostały wyrwane z kontekstu" - wyjaśniają.

 

"Nasi pracownicy są wszystkich ras, płci, orientacji seksualnych"

 

110-letnia firma zaznacza, że posiada pięć zakładów na terenie Stanów Zjednoczonych. "Zatrudniamy tysiące pracowników z całego świata. Są oni wszystkich ras, płci, kultur i orientacji seksualnych. New Balance jest organizacją kierującą się wartościami i kulturą. Wierzymy w ludzkość, integralność, wspólnotę i wzajemny szacunek do ludzi z całego świata" - głosi komunikat.

 

Władze New Balance przekonują, że firma jest zobowiązana do tego, by dalej produkować na terenie USA.

 

polsatnews.pl