Mabel Ball oglądała mecze finału w telewizji, a wcześniej, w latach dzieciństwa i młodości, gdy nie było telewizji słuchała w radio. Na stadionie Cubs pojawiła się tylko raz, 18 lat temu, by uczcić 90. urodziny.

 

- To okropna ironia, wręcz nie do uwierzenia. Czekała, czekała na to mistrzostwo i kiedy się to stało oznajmiła: Doczekałam tego, czego miałam doczekać. Teraz mogę odejść - powiedział jej 75-letni syn Rich w rozmowie z portalem espn.com.

 

Wcześniej Cubs triumfowali w lidze w... 1907 i 1908 roku. Rywale prowadzili w serii już 3-1, ale przegrali trzy kolejne spotkania 112. edycji World Series.

 

 

PAP