Clinton Eastwood Jr. – amerykański aktor, producent i kompozytor filmowy oraz wielokrotny zdobywca najważniejszych nagród filmowych tj. Oscar i Złoty Glob świętuje razem z Donaldem Trumpem.

 

 

Zadowoleni z wyniku są niewątpliwie polscy narodowcy. Ich lider Robert Winnicki, tak skomentował wynik wyborów:

 

 

"Śmiać się, czy płakać" - pytał zdezorientowany prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniew Boniek.

 

 

Głos w sprawie zabrał już także lider Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna.

 

 

 

Założenie amerykańskiej wersji "Komitetu Obrony Demokracji" zaproponował w związku z wynikami dziennikarz Łukasz Warzecha.

 

 

Stany Zjednoczone to nie tylko prezydent. Ekspert ds. bezpieczeństwa międzynarodowego Wojciech Szewko zwrócił uwagę, że Partia Republikańska kontroluje również amerykański Senat.

 

 

Do swojej wypowiedzi np. porównania polskiego biznesmana Józefa Wojciechowskiego z milionerem Donaldem Trumpem odniósł się również Przemysław Iwańczyk. Dziennikarz Polsat Sport napisał:

 

 

Zwycięstwa w wyborach pogratulowała już Trumpowi liderka francuskiego Frontu Narodowego Marine Le Pen.

 

 

 

"Będziemy rzewnie wspominać kończącą się erę" - wskazał Radosław Sikorski, były marszałek Sejmu RP i minister obrony narodowej w rządzie Platformy Obywatelskiej.

 

 

"Trzeba uszanować wybór Amerykanów" - napisał lider Nowoczesnej Ryszard Petru.

 

 

 

"Bunt przeciwko liberalizmowi trwa. Brawo USA" - dodał poseł Marek Jakubiak z Kukiz'15.

 

 

 

Wybory w Stanach Zjednoczonych krótko skomentował również europoseł Marek Jurek.

 

 

Na szczyt UE-USA do Europy Donalda Trumpa zaprosili już unijni politycy: szef Rady Europejskiej Donald Tusk i szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker.

 

 

 

 

polsatnews.pl