W 2012 kobieta stała w kolejce przed biblioteką w północnym Miami. Część budynku, w którym odbywało się wówczas głosowanie, nosi jej imię.

 

Wszystko za sprawą wytrwałego 6-godzinnego oczekiwania na spełnienie obywatelskiego obowiązku. 

 

"Głosujcie na Clinton"

 

Teraz kobieta otwarcie popiera kandydaturę Hillary Clinton na fotel prezydenta.

 

Podczas tegorocznego spotkania z mieszkańcami Miami wzięła do ręki mikrofon i wykrzyknęła "Clinton!". Po krótkiej przemowie w jej ojczystym języku francuskim powiedziała: "głosujcie, głosujcie, głosujcie".

 

Uhonorowana przez Obamę

 

W podzięce za to, co zrobiła cztery lata temu, prezydent Barack Obama zaprosił ją na swoje orędzie w Kongresie w 2013 roku. Gdy przywołał wówczas jej imię, otrzymała owacje na stojąco.

 

Victor wyemigrowała do USA w wieku 75 lat. Wcześniej mieszkała na Haiti, gdzie prowadziła małą restaurację.

 

 

independent.co.uk