Wszystkie potrawy o łacińskich nazwach, znajdujące się w typowym menu pompejańskim, są przygotowywane zgodnie z przepisami sprzed 2 tysięcy lat z lokalnych produktów. Z taką inicjatywą wystąpił związek włoskich rolników Coldiretti.

 

Jako przystawki (po łacinie: gustum) na terenie ruin miasta podawany jest podpłomyk z przyprawami, ser z krowiego mleka ricotta (caseus) i z owczego, czyli caseus caprinus. Jest też kapusta z Pompejów i smażona cukinia.

 

Jako danie główne (mensae primae) podawane jest “porcellum assus", czyli pieczeń ze schabu, a także zapiekanka ze smażonych sardeli (patina de apua fricta).

Łacińskie nazwy mają też oferowane wina.

 

Deser to owoce: jabłka, granaty, gruszki i winogrona oraz suszone figi, orzechy i migdały.

 

Przepisy nie uległy zmianie od wieków

 

Historycy tradycji kulinarnych podkreślają, że sposób przygotowania proponowanych teraz w Pompejach potraw nie uległ zmianom przez wieki, a przepisy na nie były pilnie strzeżone przez kolejne pokolenia miejscowych rolników.

 

Dań starożytnej kuchni mieszkańców miasta, zniszczonego przez wybuch Wezuwiusza w 79. roku można spróbować na terenie wykopalisk w każdą sobotę i wtorek przez najbliższe trzy miesiące.

 

PAP