Jak zapowiedział brytyjski artysta, dochód z występu zostanie przekazany stowarzyszeniom Life For Paris i 13 Novembre: Fraternite i Verite (13 Listopada: Braterstwo i Prawda).

 

"Otwierając ponownie salę Bataclan, mamy dwa ważne zadania: upamiętnienie i uhonorowanie tych, którzy stracili życie w ataku sprzed roku, oraz celebrowanie życia i muzyki, które uosabia ta legendarna scena" - napisał na swej stronie internetowej Sting, który na początku swej kariery występował w Bataclanie jeszcze z zespołem The Police.

 

Sala będzie znów tętniła życiem

 

Nazajutrz po koncercie na budynku Bataclanu, położonym w północno-wschodniej części Paryża, zostanie odsłonięta tablica pamiątkowa - informuje telewizja BFM TV. W uroczystości wezmą udział m.in. ocalali z ataku, w tym członkowie zespołu Eagles of Death Metal, którzy grali koncert, gdy doszło do krwawego zamachu. Informacji tych nie potwierdził jeszcze właściciel obiektu.

 

Bataclan ma już rozpisany repertuar na najbliższy czas. Po Stingu 16 listopada wystąpi brytyjski wokalista Pete Doherty, następnie Brytyjka Marianne Faithfull, Senegalczyk Youssou Ndour czy tuareski zespół Tinariwen.

 

Cios we Francję

 

13 listopada 2015 roku w Paryżu doszło do serii skoordynowanych, krwawych zamachów terrorystycznych w okolicach Stade de France, barach i restauracjach X i XI dzielnicy oraz właśnie w sali Bataclan, gdzie terroryści przetrzymywali zakładników. W atakach w sumie zginęło 130 osób, a ponad 350 zostało rannych. Do zamachów przyznało się Państwo Islamskie (IS). Było to najtragiczniejsze wydarzenie we Francji po II wojnie światowej.

 

PAP