Podczas ucieczki jadący nissanem zajeżdżał drogę policjantom, a w Mrągowie przejechał przez środek dwóch rond. I tu się najwyraźniej pogubił, bo wjechał w wąską uliczkę i zakończył podróż.

 

Policjanci z Barczewa obezwładnili kierowcę. Później obejrzeli auto. Okazało się, że miało dwie różne tablice rejestracyjne i zostało skradzione dwa dni wcześniej w Olsztynie.

 

Andrzej U. usłyszał w środę kolejny już zarzut kradzieży. Pędzie odpowiadał w warunkach tzw. "recydywy", bo niespełna dwa tygodnie temu kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie przedstawili mu już zarzuty kradzieży i włamań do samochodów.

 

Podejrzanemu grozi teraz kara do 15 lat pozbawienia wolności.


polsatnews.pl