Do starć doszło w pobliżu miejscowości Bangui, niedaleko granicy z sąsiednią Nigerią, po tym jak bydło należące do jednego z nomadów z plemienia Fulani stratowało pole uprawne lokalnego rolnika.


- Nomadzi walczyli z rolnikiem i ranili go. Przewieziono go do lokalnego szpitala i tam się wszystko zaczęło - powiedział burmistrz Bangui Oumarou Mohamane.


Interweniowała policja


Grupa rolników zaatakowała w odwecie obóz nomadów. Doszło do krwawego starcia. Aby powstrzymać walczących niezbędna była interwencja policji.


Do walk między osiadłymi rolnikami i nomadami dochodzi w Afryce Zachodniej stosunkowo często. Obie strony rywalizują o ziemię, którą rolnicy chcą przeznaczyć pod uprawę a nomadzi wypasać na niej bydło. Walczą też o ograniczone zasoby wody.

 

PAP