- Ludzkie szczątki na terenie Cytadeli Warszawskiej odkryto na początku października w trakcie budowy nowego wjazdu do planowanej siedziby Muzeum Wojska Polskiego - poinformowała w środę w Muzeum Katyńskim w Warszawie Marzenna Kasprzycka, która kieruje badaniami archeologicznymi na terenie Cytadeli.

 

O znalezisku zawiadomiono żandarmerię, prokuraturę, a także biegłego antropologa, który ocenił, że odnalezione szczątki "nie leżą w ziemi dłużej niż 60 lat". Na czaszkach nie odkryto śladów po kulach ani innych narzędziach, które mogłyby spowodować zgon, dlatego pozwolono na kontynuację prac.

 

Ratownicze badania wykopaliskowe

 

- Po kilku dniach dalszych prac przy murze obronnym odkryto kolejne duże skupisko kości ludzkich. W związku z tym prace zostały przerwane i konserwator stołeczny zalecił zmianę nadzoru archeologicznego na ratownicze badania wykopaliskowe - podała Kasprzycka.

 

Jak zaznaczyła, w miejscu znalezienia szczątków funkcjonował w XVII i XVIII wieku cmentarz ewangelicki, który ostatecznie został zniszczony podczas budowy Cytadeli.

 

W ocenie specjalistów, znalezione szczątki pochodzą najprawdopodobniej z tego cmentarza, a ponieważ znajdowały się one poniżej posadowienia muru obronnego, muszą pochodzić najpóźniej z początków XIX wieku, dokładnie sprzed lat 1832-34, kiedy zbudowano mur.

 

Archeolodzy odkryli m.in. pozostałości trumien w postaci zbutwiałego drewna; były to grób dziecka i grób kobiety, w którym znaleziono medalik z wizerunkiem św. Teresy z Avili, wybity w 1622 r. w Rzymie.

 

Znaleziono dwa krzyżyki prawosławne

 

Ponadto archeolodzy odkryli pięć grobów zbiorowych, które - jak oceniła Kasprzycka - również pochodzą sprzed 1834 r. To oznacza, że nie można ich wiązać z okresem funkcjonowania Cytadeli jako twierdzy i więzienia. - W jednym z tych grobów znaleziono dwa krzyżyki prawosławne, niestety żadnych innych przedmiotów w tych grobach nie było - mówiła Kasprzycka.

 

Kolejnym znaleziskiem na terenie budowy Muzeum Wojska Polskiego był pojedynczy grób żołnierza polskiego, najprawdopodobniej z 1939 r. Przy jego szczątkach zachowały się guziki munduru Wojska Polskiego, które były używane właśnie pod koniec lat 30.

 

Po przeprowadzeniu badań archeologicznych (termin ich zakończenia nie jest obecnie znany) znalezione szczątki ludzkie trafią do antropologa, a następnie zostaną pochowane na jednym z warszawskich cmentarzy.

 

PAP