70-letni Saudyjczyk, Ijad Madani sprawował funkcję sekretarza generalnego Organizacji Współpracy Islamskiej od 2012 r.


Zgodnie z poniedziałkowym komunikatem na stanowisku szefa sekretariatu OWI zastąpi go były saudyjski minister pracy i rozwoju społecznego, Jusuf al-Othaimin.


Ustąpienie Madaniego zostało przyjęte z zadowoleniem przez Kair. W sobotę ministerstwo spraw zagranicznych Egiptu ostro potępiło żartobliwe uwagi Madaniego pod adresem prezydenta Abda al-Fataha as-Sisiego.


"W lodówce coś więcej niż woda"


W specjalnym oświadczeniu wydanym w poniedziałek szef egipskiej dyplomacji, Sameh Szukri zaznaczył, że nominacja al-Othaimina "jest wyrazem uznania dla kluczowej roli, jaką w Organizacji Współpracy Islamskiej odgrywa Arabia Saudyjska".


Bezpośrednim powodem niezadowolenia Kairu była parafraza słów Sisiego, na jaką pozwolił sobie Madani. Miał on powiedzieć podczas spotkania, w którym uczestniczył też prezydent Tunezji Bedżi Kaid Essebsi: "jestem pewien, że w lodówce Pana Prezydenta jest coś więcej niż woda".


Było to wyraźne nawiązanie do słów Sisiego, który chwalił się podczas październikowej konferencji z udziałem młodzieży, że przez całe dziesięciolecie w jego lodówce była tylko woda. W ocenie mediów prezydent Egiptu apelował w ten sposób do mieszkańców Egiptu, aby zaakceptowali trudne warunki gospodarcze i zaczęli zaciskać pasa - zauważa agencja Reutera.


"Niewinny żart"


Słowa Madaniego wzburzyły Kair i choć sam Madani tłumaczył potem, że jego wypowiedź była "niewinnym żartem, wynikającym z odmiennego poczucia humoru, który nie był zamierzony jako obraźliwy dla kierownictwa Egiptu", egipska dyplomacja zapowiedziała, że "zrewiduje swe stanowisko ws. sekretariatu OWI".


Organizacja Współpracy Islamskiej to międzynarodowa organizacja polityczno-religijna, w skład której wchodzą przedstawiciele 56 państw oraz Organizacji Wyzwolenia Palestyny. Jej celem jest ochrona interesów Świata Islamu oraz zachowanie tradycyjnych wartości społecznych i gospodarczych muzułmanów.

 

PAP