W 2015 publicysta przegrał proces z Anną Grodzką, którą nazwał mężczyzną. Grodzka to pierwsza w Polsce osoba transseksualna, która zasiadała w ławach poselskich.


Rok wcześniej z kolei sąd nakazał Tomaszowi Terlikowskiemu przeproszenie Alicji Tysiąc za porównanie jej do hitlerowskiego zbrodniarza Adolfa Eichmanna. Sąd uznał, że dziennikarz naruszył "dobre imię i osoby ludzkiej".


Sam publicysta - już po wyroku - komentował sprawę w ten sposób: "miałem prawo ostro i jednoznacznie nazywać aborcję zabójstwem".

 

"Nie ma różnic między relacją homoseksualną a zoofilską"


Terlikowski był też pozwany za stwierdzenie w jednym z tekstów prasowych - "Jeśli prokreacja, wychowanie i wierność nie mają znaczenia w stosunkach dwóch partnerów, a celem jest tylko ich zadowolenie, to nie ma powodów, by czynić różnicę między relacją homoseksualną a zoofilską". Wówczas jednak sąd odrzucił pozew.


Ostatnio Tomasz Terlikowski wypowiadał się o głośnej sprawie piosenkarki Natalii Przybysz, która na łamach "Wysokich Obcasów" wyznała, że zdecydowała się na aborcję. Publicysta sugerował także w jednym z wpisów w mediach społecznościowych, że kobiety uczestniczące w Czarnym Proteście powinny założyć mundur SS. Po przemyśleniu oraz - jak wyznał - po modlitwie, wpis ten jednak usunął.


W programie "Skandaliści" jak zwykle będzie także obecna publiczność, reprezentująca różne strony sporu. Możemy spodziewać się emocji, mocnych pytań i szczerych wyznań. Tomasz Terlikowski gościem Agnieszki Gozdyry w programie "Skandaliści" w sobotę o godz. 20.


Polsat News