Ośmiolatka poinformowała policjantów, że spodziewa się powrotu mamy w ciągu kwadransa, dlatego funkcjonariusze zdecydowali się nie wzywać straży pożarnej, która przecięłaby łańcuch.

 

Według zeznań 30-latki córka regularnie odmawia chodzenia do szkoły. Po raz pierwszy została ukarana w ten sposób.

 

Dziewczynka przykuta była za kostkę, miała na sobie szkolny mundurek. Koło latarni leżał tornister i butelka z wodą. Nie wiadomo, jak długo trwała "kara".

 

Po przesłuchaniu na komisariacie policjanci zadecydowali o wypuszczeniu kobiety na wolność.

 

"Nagi, przykuty do schodów"

 

To nie pierwszy tego typu przypadek w Malezji. W maju tego roku policjanci przyjęli zgłoszenie o nagim ośmiolatku przykutym łańcuchem do schodów prowadzących do jednego z mieszkań.

 

Okazało się, że chłopiec został w ten sposób ukarany za złe zachowanie. Policja pouczyła wówczas ojca dziecka i wypuściła go na wolność.

 

freemalaysiatoday.com