"W imieniu ruchu obywatelskiego Kukiz'15, trzeciej siły politycznej w Polsce, składam na pana ręce wyrazy szacunku i serdeczne podziękowania dla obywateli Walonii za mądrą i niezłomną postawę w sprawie umowy CETA. Dziękuję panu w imieniu milionów Polaków - rolników, konsumentów i przedsiębiorców. Wasza postawa jest najlepszym przykładem takiej Unii Europejskiej, którą chcielibyśmy wspólnie tworzyć" - napisał Kukiz do premiera Walonii.


O wysłaniu listu poinformował wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka (Kukiz'15) w czwartek na konferencji prasowej w Sejmie.


Według Kukiza, postawa obywateli Walonii, jest "szczególnie imponująca w obliczu nacisku międzynarodowych korporacji oraz eurokratów z Brukseli". "Nigdy nie zapomnimy, że Walonia stanęła w obronie Europy i Polski, sprzeciwiając się przyjęciu szkodliwej gospodarczo i niedemokratycznie procedowanej umowie CETA" - zadeklarował Kukiz.


"Nie dajcie się zastraszyć"


Jak ocenił, Walonia spełniła oczekiwania milionów Europejczyków w państwach UE, którzy protestowali przeciwko przyjęciu umowy CETA.


"Pana stanowisko przywraca wiarę w Europę, mamy nadzieję, że z takimi partnerami, jak pan, będziemy w stanie przywrócić obywatelom demokratyczną kontrolę nad władzami Unii. Gratulujemy odwagi i niezłomności, nie dajcie się zastraszyć, jesteśmy z wami, potępiamy tych, którzy chcą wywrzeć nacisk na zmianę decyzji demokratycznie wybranych przedstawicieli Walonii" - napisał Kukiz w liście.


Tyszka stwierdził na konferencji prasowej, że obywatele Walonii bronią interesów swoich, ale także milionów Europejczyków. Jak ocenił, umowa CETA jest bardzo szkodliwa gospodarczo, ponieważ spowodowałaby m.in. że do Polski trafiłaby niższej jakości żywność. - Mamy nadzieję, że Walonia nie da się złamać i utrzyma się w swoim uporze - podkreślił Tyszka.


Szczyt UE-Kanada odwołany


Planowano, że umowa CETA zostanie podpisana na szczycie w Brukseli w czwartek 27 października. Preben Aamann, rzecznik przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska, poinformował jednak w czwartek przed południem, że szczyt ten nie rozpocznie się w czwartek jak planowano. Zwołane zostało spotkanie ambasadorów państw unijnych w sprawie CETA.


Podpisanie umowy UE-Kanada blokuje belgijski region Walonia. Rząd federalny Belgii potrzebuje zgody wszystkich regionów i wspólnot językowych kraju, by podpisać porozumienie. Sprzeciw choćby jednego regionu grozi fiaskiem umowy, bo zgoda państw UE na zawarcie porozumienia z Kanadą musi być jednomyślna. Walonia zgłasza zastrzeżenia m.in. do zapisanego w umowie CETA systemu arbitrażu inwestycyjnego (ICS), który ma rozwiązywać spory na linii państwo-inwestor.


Negocjacje ws. CETA zakończyły się we wrześniu 2014 r. Umowa ma znieść niemal wszystkie cła i bariery pozataryfowe oraz zliberalizować handel usługami między UE a Kanadą.


Komisja Europejska w lipcu zaproponowała państwom UE podpisanie umowy. Jeśli państwa członkowskie to uczynią i umowę przegłosuje Parlament Europejski, będzie ona mogła wejść tymczasowo w życie. Ostateczna ratyfikacja będzie należeć do parlamentów krajów unijnych i Kanady. Tymczasowe stosowanie umowy miałoby dotyczyć relacji handlowych; do czasu zatwierdzenia przez wszystkie kraje członkowskie zawieszona będzie inwestycyjna część umowy.

 

PAP