46 rosyjskich ciężarówek wjechało na Ukrainę przez przejścia graniczne z Rosją, które znajdują się w rękach bojowników: Uspenka i Izwaryne.

 

SG Ukrainy oświadczyła, że Federacja Rosyjska wwiozła pomoc humanitarną z naruszeniem prawa międzynarodowego i bez udziału Międzynarodowego Czerwonego Krzyża. Obecni na granicy z ukraińskiej grupy międzyresortowej dokonali tylko wizualnego przeglądu pojazdów - poinformowano.

 

- Ciężarówki wypełnione były artykułami spożywczymi i medycznymi oraz sprzętem przeciwpożarowym - przekazała ukraińska SG.

 

"To już 57. taki transport z rzędu"

 

Był to już 57. taki transport z rzędu. Poprzedni dotarł do Donbasu pod koniec września. Rosja wysyła na Ukrainę takie konwoje od 2014 roku, od kiedy trwa konflikt z prorosyjskimi separatystami na wschodzie kraju.

 

Władze w Kijowie twierdzą, że konwoje te służą nie tylko do przekazywania pomocy humanitarnej, lecz dostarczana jest w nich broń i paliwo dla separatystów. Wcześniej ukraińskie media donosiły, że w drodze powrotnej do Rosji ciężarówki wywożą z Donbasu wyposażenie fabryk i ciała zabitych bojowników. Strona rosyjska temu zaprzeczała.

 

PAP