- Na terenie obozowiska nie ma już migrantów. Nasze zadanie zostało wykonane - powiedziała Buccio.

 

Ewakuacja obozowiska, zwanego "dżunglą" z racji panujących w nim trudnych warunków, rozpoczęła się w poniedziałek. Służby przyspieszyły działania, gdy w nocy z wtorku na środę opuszczający obóz migranci zaczęli podpalać namioty i prowizoryczne schronienia. Lekko ranny został jeden migrant - podało radio France Inter.

 

Obozowisko w Calais powstało półtora roku temu i według ostatnich szacunków było zamieszkane przez ok. 6,4 tys. ludzi, w większości migrantów z Afganistanu, Sudanu i Erytrei, liczących na dotarcie stamtąd do Wielkiej Brytanii.

 

PAP