Dziesiątki tysięcy przedstawicieli wolnych zawodów i przedsiębiorstw w Grecji nie są w stanie płacić składek emerytalnych. Ich zadłużenie wobec kas emerytalnych osiągnęło w tym miesiącu prawie 17 miliardów euro - poinformowała we wtorek kasa IKA.

 

30 tys. euro długu na głowę

 

Według tego źródła prawie 635 tysięcy Greków jest winnych kasom emerytalnym od 5 tys. do 30 tys. euro per capita. Od 50 tys. do 100 tys. euro per capita wynoszą zaległości ponad 61 tys. przedstawicieli wolnych zawodów i pracodawców. Jest też 1120 przedsiębiorstw, z których każde zalega z płatnościami ponad 1 miliona euro.

 

Ekonomiści podkreślają, że wysokie deficyty kas emerytalnych są jednym z czynników, wskazujących na pilną potrzebę reform. Niemal co miesiąc państwo musi dofinansowywać kasy emerytalne, aby mogły być wypłacane emerytury, i tak już znacznie zredukowane w ciągu minionych sześciu lat. A prasa ekonomiczna wskazuje, że warunkiem rozwiązania problemu emerytur jest wejście Grecji na ścieżkę szybkiego rozwoju gospodarczego.

 

PAP