- To będzie coś więcej niż komisja śledcza. Będzie działała jawnie, będzie mogła przesłuchać każdego, będzie miała prawo nakładania milionowych rekompensat, stosowania wpisów w księdze wieczystej oraz wnioskowania o wznowienie postępowania o przyznanie prawa, czy też zwrotu kamienic - wymieniał planowane uprawnienia komisji wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki podczas wtorkowej konferencji prasowej.

  

Zgodnie z obowiązującym prawem, wpisów do księgi wieczystej dokonują jedynie odpowiednie wydziały sądów. Wpis jest specyficzną formą orzeczenia sądowego i wszystkie jego etapy (złożenie wniosku o wpis, sam wpis, oddalenie wniosku) podlegają kontroli.

 

Dziennikarz Polsat News Klaudiusz Slezak usiłował wyjaśnić zapowiedź dot. "stosowania" przez komisję wpisów w księdze wieczystej.

 

 

 

Do tego pytania nie odniósł się aktywny zwykle na Twitterze Jaki.

 

Kilka godzin później na stronach ministerstwa pojawił się komunikat resortu, informujący, czym zajmie się komisja.

 

 

Jak tłumaczy resort, nad pracą komisji weryfikacyjnej mają czuwać sądy administracyjne.

 

"W większości spraw reprywatyzacyjnych zwrotów nieruchomości dokonywano w trybie decyzji administracyjnej. W tym samym trybie powinny być one analizowane i ewentualnie podważane" - głosi komunikat.

 

Według ministerstwa zarzut, że komisja będzie miała kompetencje przynależne sądom, jest nieprawdziwy. W opinii resortu "nie jest prawdą", że "w większości spraw reprywatyzacyjnych orzekały sądy". Jak doprecyzowano, wymiar sprawiedliwości nie badał kwestii zwrotu nieruchomości, a jedynie zajmował się odszkodowaniami.

 

Resort przekonuje również, że projekt nie przewiduje ingerencji w orzeczenia sądów cywilnych o odszkodowaniach - komisję będą interesować jedynie decyzje administracyjne o zwrocie nieruchomości.

 

W przeszłości te decyzje były w wielu przypadkach przedmiotem kontroli sądów administracyjnych, ale pod kątem legalności.

 

"Zakres działania sądów administracyjnych jest zbyt wąski, by wychwycić nieprawidłowości, które miały miejsce. Procedura administracyjna pozwala natomiast, w szczególnych przypadkach, na wzruszenie takiej decyzji administracyjnej, nawet jeśli była przedmiotem kontroli sądów administracyjnych" - tłumaczy resort.

 

"Muszą należycie podejmować decyzje"

 

Komisja weryfikacyjna będzie złożona z przewodniczącego - powoływanego przez ministra sprawiedliwości - oraz ośmiu członków wyłonionych przez Sejm.


W skład komisji weryfikacyjnej będą mogły wchodzić wyłącznie osoby dające rękojmię należytego podejmowania decyzji w sprawach nieprawidłowości reprywatyzacyjnych, posiadające obywatelstwo polskie i pełną zdolność do czynności prawnych, korzystające z pełni praw publicznych, niekarane za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe popełnione umyślnie. Muszą mieć wyższe wykształcenie prawnicze lub niezbędną wiedzę w dziedzinie gospodarowania nieruchomościami i racjonalnego wykorzystywania zasobów majątku państwowego.

 

Niezbędnym warunkiem jest też nieposzlakowana opinia. Przewodniczącym komisji będzie sekretarz albo podsekretarz stanu w ministerstwie sprawiedliwości.

 

Komisja weryfikacyjna przeprowadzi w każdej omawianej sprawie postępowanie sprawdzające zmierzające do ustalenia, czy istnieją podstawy do wszczęcia postępowania weryfikacyjnego. Postanowienie o wszczęciu postępowania weryfikacyjnego komisja wyda w przypadku stwierdzenia, że istnieje uzasadnione podejrzenie co do wydania decyzji reprywatyzacyjnej dotyczącej nieruchomości warszawskiej z naruszeniem prawa.

 

Dodatkowe wpisy do ksiąg wieczystych

 

Jak wyjaśniono w komunikacie, w celu zagwarantowania prawidłowego toku postępowania, komisja będzie mogła zarządzić w księdze wieczystej wpis ostrzeżenia o toczącym się postępowaniu weryfikacyjnym. Natomiast w odniesieniu do decyzji, która nie wywołała nieodwracalnych skutków prawnych - także zakazu zbywania lub obciążania nieruchomości. Wpis ostrzeżenia w księdze wieczystej wyłączy rękojmię wiary publicznej ksiąg wieczystych.

 

W toku postępowania weryfikacyjnego komisja będzie miała za zadanie ustalić, czy w związku z decyzją reprywatyzacyjną nie doszło do naruszeń mających skutkować nieprawidłowościami w obrocie nieruchomością.

 

Społeczna Rada na straży

 

Komisja weryfikacyjna będzie rozstrzygać na posiedzeniu, podejmując uchwały, w tym wydając decyzje administracyjne i postanowienia. Rozstrzygnięcia Komisji Weryfikacyjnej będą opiniowane przez Społeczną Radę składającą się z maksymalnie 9 osób powołanych przez Ministra Sprawiedliwości - działaczy organizacji pozarządowych, a także stowarzyszeń, które wspomagają rozwój wspólnot i społeczności lokalnych oraz zwiększają świadomość obywatelską.

 

Po przeprowadzeniu postępowania weryfikacyjnego komisja będzie mogła wydać jedną z decyzji: o utrzymaniu w mocy decyzji reprywatyzacyjnej; o uchyleniu decyzji reprywatyzacyjnej w całości i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia właściwemu organowi; stwierdzającą wydanie decyzji reprywatyzacyjnej z naruszeniem prawa i wskazującą okoliczności, z powodu których nie można jej uchylić; o umorzeniu postępowania weryfikacyjnego.

 

Orzeczenie komisji o uchyleniu decyzji reprywatyzacyjnej i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia będzie stanowiła podstawę wykreślenia w księdze wieczystej wpisu dokonanego na podstawie uchylonej decyzji lub na podstawie aktu notarialnego sporządzonego na podstawie uchylonej decyzji. Ponowne rozpatrzenie sprawy będzie musiało się toczyć według wskazań komisji, podobnie jak to jest obecnie w postępowaniu karnym lub cywilnym.

 

Będą rekompensaty

 

W przypadku stwierdzenia wydania decyzji reprywatyzacyjnej z naruszeniem prawa, Komisja będzie nakładała na osobę, na rzecz której decyzja reprywatyzacyjna została wydana, obowiązek zapłaty rekompensaty na rzecz specjalnie powołanego Funduszu Rekompensat Reprywatyzacyjnych. Zgromadzone na nim środki będą przeznaczane na pomoc dla osób pokrzywdzonych decyzjami reprywatyzacyjnymi wydanymi z naruszeniem prawa.

 

Komisja weryfikacyjna stwierdzać będzie jednocześnie odpowiedzialność majątkową osoby wydającej decyzję reprywatyzacyjną. Od odpowiedzialności będzie można uciec, jeśli ujawni się przed Komisją i przedstawi istotne okoliczności, nieznane dotychczas Komisji, dotyczące przestępstwa, np. wskaże organizatora grupy wyłudzającej nieruchomości.

 

W stosunku do osoby, która złoży takie wyjaśnienia, prokurator będzie mógł wystąpić z wnioskiem o nadzwyczajne złagodzenie kary albo warunkowe zawieszenie jej wykonania.

 

 

polsatnews.pl, PAP