Sprawa ciągle pozostaje niewyjaśniona.


- Myślę, że może doczekam tej chwili, że jednak sprawca zostanie ujęty – powiedziała reporterowi "Interwencji" matka zamordowanej Katarzyny Z. Kobieta podkreśliła, że "wszyscy się boją", że sprawca nadal może być groźny. Jak dodała, myśli, że dziewczyna mogła znać sprawcę zbrodni.


W trakcie oskórowania mogła jeszcze żyć


- Mogę powiedzieć tylko tyle – że zgromadzony materiał dowodowy wskazuje na zażyciowość (w momencie ściągania skóry – red.). W tym zakresie nie mogę doprecyzować, dla dobra śledztwa – powiedział Piotr Krupiński z Prokuratury Krajowej w Krakowie.


Jak zaznaczył oficer Archiwum X z KWP w Krakowie, przedstawiciel FBI na Europę był "zaskoczony" zbrodnią, bo "w cywilizowanym świecie, takiego przypadku FBI nie odnotowało".

 

Po 18 latach od zbrodni, śledczy podjęli kolejną próbę schwytania mordercy. Do Krakowa przybyły ekipy płetwonurków oraz najnowocześniejszy na świecie sprzęt. Policjanci ponownie penetrują Wisłę, w poszukiwaniu pozostałych szczątków Kasi. Wierzą w to, że tym razem, w śledztwie nastąpi długo oczekiwany przełom.


Program "Interwencja" dziś o 16:15 w Polsacie.

 

Polsat News