Prezydencki projekt ustawy obniżającej wiek emerytalny zakłada powrót do poprzedniego wieku przechodzenia na emerytutę - 60 lat dla kobiet, 65 lat dla mężczyzn. Obecnie znajduje się w podkomisji nadzwyczajnej powołanej do prac nad dokumentem.

 

- My zechcemy go przeprowadzić na dwóch kolejnych posiedzeniach Sejmu - zapowiedziała Mazurek.

 

Jak tłumaczyła podczas najbliższego posiedzenia Sejmu, które rozpocznie się w środę, komisja polityki społecznej i rodziny będzie zajmowała się tym, co wypracowała podkomisja. Dodała, że jeśli pojawią się poprawki do projektu, będą one omawiane na następnym posiedzeniu Sejmu (za dwa tygodnie) i wówczas projekt będzie też głosowany na posiedzeniu plenarnym.

 

Mazurek zwróciła uwagę, że dotychczasowe prace w Sejmie nad projektem "trwały w ściśle określonym trybie". - Rozpoczęły się błyskawicznie w momencie, kiedy rząd odniósł się do projektu prezydenckiego - powiedziała.

 

Wysłuchanie publiczne

 

Premier Beata Szydło poinformowała przed kilkoma dniami w rozmowie z Radiem Maryja, że projektem w sprawie obniżenia wieku emerytalnego, który przygotowała Kancelaria Prezydenta Andrzeja Dudy "na pewno do końca tego roku on zostanie przyjęty". "Myślę, że zgodnie z tymi założeniami, które poczyniliśmy, będzie obowiązywał od jesieni przyszłego roku" - zapowiedziała premier.

 

Projekt zgłoszony przez prezydenta Andrzeja Dudę trafił do Sejmu 30 listopada 2015 r. Jego pierwsze czytanie odbyło się 9 grudnia, potem trafił do sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny.

 

W komisji 12 stycznia 2016 r. przeprowadzono wysłuchanie publiczne ws. projektu. 10 marca komisja utworzyła nadzwyczajną podkomisję, w której obecnie projekt się znajduje.

 

30 czerwca Komitet Stały RM rekomendował rządowi pozytywną opinię o projekcie. Obecnie wiek przejścia na emeryturę jest stopniowo podwyższany do 67 lat, niezależnie od płci. W 2020 r. mężczyźni mają przechodzić na emeryturę w tym wieku, a kobiety w 2040 r.

 

polsatnews.pl, PAP