Wróblewski powiedział w poniedziałek na konferencji prasowej w Sejmie odnosząc się do uroczystości z okazji 30-lecia TK, że wątpliwości budzi osoba gospodarza tych obchodów - prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, który - jak zauważył - "jest członkiem Platformy Obywatelskiej, współodpowiedzialnym za powstanie wielkiego sporu wokół Trybunału".


Zdaniem Wróblewskiego, nawet osoby, które nie sympatyzują z PiS i znajdują się po drugiej stronie politycznego sporu, zauważają, że obecność prezydenta Gdańska na uroczystościach z okazji 30-lecia Trybunału, to "absolutnie niewłaściwa sytuacja".


"Zaangażowanie polityczne sędziów bardzo przeszkadza"


Pytany, czego życzy Trybunałowi Konstytucyjnemu, poseł PiS powiedział, że życzy Trybunałowi, tak jak i wszystkim innym sądom w Polsce, "by zachowywały wstrzemięźliwość, powściągliwość, żeby jako instytucja, jako członkowie TK, umieli wypełniać swoją funkcję w taki sposób, dzięki któremu instytucje i oni sami będą cieszyć się zaufaniem nie 30, 50, czy 70 procent obywateli, ale wszystkich Polaków".


- Chcielibyśmy, idąc do sądu, niezależnie czy jest to sąd konstytucyjny, czy inny, wierzyć, że niezależnie od zasobności naszego portfela, od tego, kim jesteśmy, jakie mamy poglądy polityczne, że znajdziemy tam sprawiedliwość. Zaangażowanie polityczne sędziów bardzo temu przeszkadza - dodał Wróblewski.


Prezes TK Andrzej Rzepliński podziękował w poniedziałek władzom Gdańska za możliwość zorganizowania w tym mieście obchodów 30-lecia Trybunału Konstytucyjnego. - Dzisiaj, z perspektywy kilku miesięcy widzę olbrzymią wartość dodaną, że to się dzieje poza Warszawą – podkreślił.

 

PAP