Według CEMI, drugie miejsce i 21 proc. głosów zdobył rywal DPS - Front Demokratyczny (DF), koalicja kilku partii prorosyjskich i proserbskich, która buduje swoją politykę na mocnej krytyce zbliżania Czarnogóry do NATO i UE.

 

Trzecie miejsce zajęła koalicja KLJUC, również opozycyjna wobec DPS, która zdobyła 11 proc. poparcia.

 

Około 530 tys. uprawnionych do głosowania obywateli Czarnogóry wybierało 81 parlamentarzystów z 17 zarejestrowanych list wyborczych. Lokale wyborcze były czynne w godz. 7-20. Frekwencja wyniosła 73,2 proc., co jest bardzo dobrym wynikiem jak na Bałkany.

 

Zatrzymano 20 Serbów podejrzanych o planowanie ataków

 

W dniu wyborów poinformowano o zatrzymaniu w Czarnogórze 20 Serbów podejrzanych o planowanie zbrojnych ataków w Podgoricy po zamknięciu lokali wyborczych. Na ich czele miał stać dawny generał serbskiej policji i szef jej oddziałów specjalnych Bratislav Dikić. Określono go jako lidera grupy terrorystycznej. Celem ataku miał być tłum zebrany przed parlamentem w oczekiwaniu na ogłoszenie wyników głosowania - poinformowała prokuratura, dodając, że zatrzymani chcieli dokonać szturmu na parlament i ogłosić zwycięstwo w wyborach "pewnych partii".

 

Stosunki między Serbią a Czarnogórą są napięte, zwłaszcza w kontekście uznania w 2008 roku przez władze w Podgoricy niezależności Kosowa od Serbii, a także integracji Czarnogóry z NATO.

 

MSW wezwało mieszkańców Czarnogóry, by w niedzielę wieczorem pozostali w domach zamiast świętować wyniki wyborów na ulicach i placach.

PAP