Orszak pogrzebowy przybył na Piazza Duomo sprzed słynnego teatru Piccolo, gdzie wcześniej wystawiona była trumna. Tłumy mediolańczyków i przybyszów z całych Włoch oddawały tam hołd jednemu z najwybitniejszych przedstawicieli włoskiego i światowego teatru, który otrzymał literackiego Nobla w roku 1997.

 

Malarska pasja

 

Obok trumny artysty ustawiono słoik z jego pędzlami oraz farby, leżała też pomazana nimi biała szmatka. W ten sposób przypomniano malarską pasję artysty.

 

Na uroczystości żałobne przybyła liczna delegacja parlamentarnego Ruchu Pięciu Gwiazd z jego założycielem Beppe Grillo. Fo, aktywny zwolennik i działacz środowisk lewicy, był w ostatnich latach zaangażowanym sympatykiem Ruchu Grillo.

 

Polemiki wokół wyboru miejsca

 

Ceremonii żałobnej towarzyszyły piosenki Fo, które głośno śpiewali jej uczestnicy. Obecne były burmistrzynie Rzymu Virginia Raggi i Turynu Chiara Appendino, należące do Ruchu Pięciu Gwiazd; obie wygrały czerwcowe wybory w tych miastach.

 

W Mediolanie doszło do polemik wokół wyboru placu - symbolu miasta - tuż przed katedrą na miejsce świeckiej ceremonii. Swego niezadowolenia nie krył archiprezbiter świątyni, ksiądz Gianantonio Borgonuovo. Wyraził życzenie, by sobotnia uroczystość była "wyjątkiem".

 

PAP