Pożar wybuchł w sobotę wieczorem. - Zajazd jest cały z drewna, dach kryty strzechą. Ogień strawił cały budynek - powiedział Garbiec. - Ilość wody, jaka jest potrzebna, żeby ugasić ten pożar jest ogromna - dodał.


W akcji uczestniczyło 17 jednostek straży pożarnej, czyli ponad 50 strażaków.


Ośmioro pracowników restauracji zdołało się ewakuować przed przybyciem strażaków. Nikomu nic się nie stało.


- Jest zdecydowanie za wcześnie, żeby mówić o przyczynach pożaru – powiedział Garbiec. Na miejscu pracuje także policja, która zabezpiecza teren.


Nagrania pożaru otrzymaliśmy od naszego użytkownika Krzyśka.

 

polsatnews.pl