Okoliczni mieszkańcy oraz kardynałowie protestują przeciwko otwarciu lokalu, twierdząc m.in., że McDonald’s zakłóci panujący w okolicy spokój, a także zniszczy kamienicę, której renowacja pochłonęła wiele pieniędzy z funduszy kościelnych.


Pieniądze kością niezgody


Kardynałom nie podoba się także fakt, iż koszty renowacji budynku, w którym mieszkał emerytowany papież, poniesione zostały przez Kościół, podczas gdy dziesiątki milionów euro za wynajem będą wpływały na konto Apsy - urzędu zajmującego się zarządzaniem nieruchomościami w Stolicy Apostolskiej.


Pomieszczenia od dłuższego czasu pozostawały puste – wcześniej mieścił się tam bank, a po jego zamknięciu ciężko było znaleźć najemcę, który mógłby sobie pozwolić na opłacenie wysokiego czynszu.


BlastingNews