Uznaliśmy, że trzeba podjąć taką decyzję, bo ostatnie oceny i sposób działania Komisji Weneckiej są skrajnie stronnicze - oświadczył w TVP1 minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski pytany, dlaczego nie będzie przedstawiciela polski na piątkowym posiedzeniu Komisji Weneckiej.

 

- W raportach Komisji Weneckiej nie bierze się absolutnie pod uwagę opinii jednej strony, czyli strony parlamentarno-rządowej, czyli większości rządowej, parlamentarnej. W tej chwili bierze się pod uwagę tylko i wyłącznie argumenty Trybunału Konstytucyjnego, pana (Andrzeja) Rzeplińskiego. Stąd też uznaliśmy, że nie ma sensu kontynuować tej współpracy, ponieważ i działanie, i procedury, i potem efekty pracy Komisji są skrajnie stronnicze - dodał szef MSZ.

 

"Po raz pierwszy zdarzyło się, aby nie było delegacji rządu"

 

W rozmowie z dziennikarzami przed inauguracją dwudniowej sesji plenarnej Buquicchio powiedział, że po raz pierwszy zdarzyło się, aby delegacja rządu nie przyjechała na obrady. Komisja Wenecka jest organem doradczym Rady Europy.

 

Ujawnił następnie, że strona polska wysłała uwagi pisemne do przedstawionego jej projektu opinii. - Komisji było bardzo przykro z powodu tonu tych uwag, ponieważ były w nich także liczne obraźliwe zarzuty pod adresem komisji: nieuczciwości i niekompetencji - oznajmił. Podkreślił, że nic takiego nigdy wcześniej się nie wydarzyło.

 

"Bardzo, bardzo przykro"

 

Buquicchio dodał, że organowi RE, który doradza 61 krajom, "należy się szacunek", ponieważ - jak przypomniał - zadaniem KW jest "promowanie demokracji". Szef KW zaznaczył, że jest mu "bardzo, bardzo przykro", że strona polska nie przyjechała na obrady.

 

Ponadto Buquicchio ogłosił po czwartkowych wstępnych rozmowach, że być może przygotowany projekt opinii na temat ustawy o Trybunale Konstytucyjnym zostanie uzupełniony o pewne poprawki.

 

Suchocka:  komisja nigdy nie trzyma strony żadnego rządu

 

- To wszystko nie służy dobrze sprawie - powiedziała honorowa przewodnicząca KW Hanna Suchocka. Zapewniła, że opinie o stronniczości Komisji są nieprawdziwe. - Jestem od początku członkiem komisji i wiem, że komisja nigdy nie trzyma strony żadnego rządu - zapewniła Suchocka. Zdaniem byłej premier Komisja jest stronnicza "w tym sensie, że konsekwnetnie broni zasad państwa prawa, (...) zasad, które zostały wypracowane podczas ewolucji ustrojowej w Europie".

 

W piątek rano, tuż po inauguracji dwudniowej sesji plenarnej, KW przystąpi do krótkiej dyskusji na temat sprawy polskiej ustawy, po czym przyjmie opinię. Najważniejsze jej punkty będą zawarte w komunikacie prasowym, który zostanie wkrótce potem wydany. Następnie cała opinia zostanie opublikowana.

 

Jagland naciskał, potem odpuścił

 

Przyjęta w marcu opinia na temat nowelizacji poprzedniej ustawy o TK była bardzo krytyczna. KW zaapelowała wtedy o publikację orzeczenia TK z 9 marca w sprawie grudniowej noweli o Trybunale autorstwa PiS, co - według niej - byłoby punktem wyjścia z kryzysu. Ponadto ostrzegła, że osłabienie TK stanowi zagrożenie dla demokracji, praw człowieka i rządów prawa w Polsce.

 

Gdy polski parlament rozpoczął pracę nad nową ustawą o TK, sekretarz generalny Rady Europy Thorbjoern Jagland zwrócił się na początku lipca do ekspertów KW o pilne zajęcie się tymi przepisami i wydanie wstępnej opinii. Potem jednak szef RE postanowił, że należy poczekać na zakończenie prac w polskim parlamencie i dlatego zdecydowano, że opinia zostanie wydana w normalnym trybie na jesiennym posiedzeniu w Wenecji.

 

W czasie obecnej sesji Komisja Wenecka zajmie się też sprawami ustaw i przepisów z kilku innych krajów, między innymi Albanii, Mołdawii, Bułgarii, Armenii, Azerbejdżanu, Ukrainy i Turcji.

 

Suchocka - honorowa przewodnicząca

 

Powołana w 1990 roku w związku z przemianami w Europie Środkowo-Wschodniej po upadku komunizmu Europejska Komisja na rzecz Demokracji przez Prawo, zwana Komisją Wenecką (KW) z racji miejsca obrad, jest organem doradczym w sprawie prawa konstytucyjnego.

 

Polskę reprezentują w tym gremium oddelegowani przez obecny rząd Bogusław Banaszak i Mariusz Muszyński.

 

W skład KW wchodzi około 100 przedstawicieli państw członkowskich i organizacji, mających status specjalny. Jedną z nich jest Unia Europejska. Zasiadają w niej eksperci prawa konstytucyjnego, sędziowie sądów konstytucyjnych, byli wysokiej rangi urzędnicy rządowi. Od czerwca honorową przewodniczącą KW, po wielu latach w tym gremium, jest była premier i była ambasador RP przy Stolicy Apostolskiej Hanna Suchocka.

 

PAP