Przez 27 lat mieliśmy za niskie inwestycje, one cały czas są za niskie – stwierdził Morawiecki.

 

- Chcemy dbać o inwestycje i budować majątek Polaków w ich portfelach – dodał. Podkreślił, że w ciągu ostatnich dwóch miesięcy i podczas nadchodzących dwóch, "pokażemy najlepsze marki świata, które inwestują nad Wisłą, Odrą i innymi wieloma pięknymi polskimi rzekami".

 

"Moje marzenie: własne marki samochodów"

 

- Chcemy zrobić z Polski centrum produkcji samochodów, silników -  powiedział Morawiecki. - Moim marzeniem byłoby, żeby w przyszłości mieć swoje własne marki w produkcji samochodów, przede wszystkim elektrycznych - dodał.

 

Podkreślił, że Polska "nie bardzo ma szanse" konkurować w kategorii silników spalinowych. - Zresztą, w przyszłości i tak pewnie odejdą do historii - dodał wicepremier, który pełni także funkcję ministra rozwoju i finansów.


Jak wyjaśnił, "samochody stały się motorem napędowym wzrostu potęgi gospodarczej takich krajów jak Niemcy, Francja czy Włochy. Stawiamy na najnowocześniejsze trendy w przemyśle motoryzacyjnym jak samochody elektryczne czy hybrydowe".

 

"Proszę poczekać tydzień, dwa lub trzy"


- Proszę poczekać tydzień, dwa lub trzy – odpowiedział na pytanie Doroty Gawryluk o kolejne inwestycji gigantów motoryzacyjnych, jak Toyota, o której wspomniał dziś Morawiecki. - Za kilka tygodni będziemy mieli kolejne bardzo ciekawe wiadomości - dodał.

 

Wcześniej w czwartek Morawiecki poinformował dziennikarzy, że rząd prowadzi rozmowy z Toyotą na temat inwestycji w Polsce. Nie podał szczegółów.

 

Niedawno Puls Biznesu informował, że Japończycy chcą zbudować w Polsce kolejną fabrykę, w której powstawać będą automatyczne skrzynie biegów

 

Polsat News