71 proc. badanych w wieku 18-44 lata (którzy nie pobierają obecnie emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy) potwierdza, że zdarza się im myśleć o własnej starości oraz o tym, z czego będą się wtedy utrzymywać. W tym 24 proc. badanych myśli o tym dość często, a 14 proc. - bardzo często.

 

Do myśli o własnym utrzymaniu w okresie starości częściej przyznają się kobiety niż mężczyźni (73 proc. wobec 68 proc.). Wiek nie różnicuje znacząco deklaracji dotyczących częstości myślenia o utrzymaniu na starość, jednak można zauważyć, że odsetek zastanawiających się nad tym rośnie wraz z upływem życia.

 

Badani między 18. a 44. rokiem życia (którzy obecnie nie pobierają emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy) zapytani o to, z czego będą się utrzymywali na stare lata, najczęściej wskazywali emeryturę (87 proc.). Nie liczy na nią co dziesiąty z tej grupy (10 proc.).

 

Co najmniej trzy źródła utrzymania

 

Badani relatywnie rzadko wskazywali na emeryturę jako na jedyne źródło dochodu na starość - tylko 12 proc. osób wskazało wyłącznie na nią. Przeważająca większość osób (85 proc.), myśląc o swoim utrzymaniu w okresie starości, wskazywała z podanej listy więcej niż jedno źródło - przeciętnie co najmniej trzy.

 

Na życie z emerytury nie liczą przede wszystkim obecni renciści (75 proc. z tej grupy), ale także co trzeci pracujący na własny rachunek poza rolnictwem (34 proc.) oraz blisko co czwarty bezrobotny (24 proc.).

 

PAP