14-letni uczeń 28 września najpierw zastrzelił swojego ojca, a potem udał się do lokalnej podstawówki. Tam ranił dwóch uczniów i nauczyciela. Wśród postrzelonych był Jacob Hall, który zmarł w szpitalu.

 

Rodzice chłopca postanowili uczcić pamięć synka w specjalny sposób. Zorganizowali nietypowy pogrzeb. 6-latka pochowano w stroju ulubionego komiksowego bohatera - Batmana. Nie zabrakło także symboli nawiązujących do motywów z życia chłopca, jak zdjęć z jego wizerunkiem i elementów pochodzących z jego ulubionych bajek.

 

 

 

 

Żałobnicy którzy uczestniczyli w ceremonii również zrezygnowali z tradycyjnych czarnych strojów - pojawili się w strojach postaci rodem z bajek i komiksów, takich jak m.in.: Wojownicze Żółwie Ninja czy czerwony wojownik z bajki o Power Rangers. Z kolei rodzice chłopca przebrali się za Batmana oraz Robina, jego pomocnika. Wszystko miało mieć formę ostatniego hołdu dla chłopca.

 

- Bardzo nie chciałam, by wszyscy przyszli w garniturach - powiedział Renael Hall, matka chłopca. Wyjaśniła, że poprosiła wszystkich, by przyszli w nietypowych strojach, aby dzieci na pogrzebie "poczuły się pewniej".

 

 

Pastor prowadzący ceremonię, David Blizzard, zaapelował do zgromadzonych, by wybaczyli 14-letniemu sprawcy strzelaniny.

 

- Wiem, co Jacob by mi powiedział: "Mamo, wybacz temu chłopcu, kochaj go tak jak Jezus, ponieważ Jezus go kocha" - powiedział duchowny.

 

14-latek został zatrzymany i już usłyszał zarzuty. Na razie nie wiadomo, jakie były motywy jego działania.

 

ABC News