Maria Szarapowa w marcu przyznała się, że miała pozytywny wynik testu antydopingowego na meldonium.

 

Jak tłumaczyła, zażywała specyfik od wielu lat z powodu problemów zdrowotnych i nie zauważyła, że od 1 stycznia substancja trafiła na listę zakazanych przez Światową Agencję Antydopingową (WADA).

 

29-letnia zawodniczka 6 czerwca została zdyskwalifikowana na dwa lata przez trybunał przy Międzynarodowej Federacji Tenisowej (ITF), a trzy dni później za pośrednictwem prawników złożyła odwołanie do CAS, licząc na całkowite zniesienie kary.

 

"Wpadła" na kontroli podczas tegorocznego Australian Open

 

Pięciokrotna triumfatorka turniejów wielkoszlemowych "wpadła" na kontroli podczas tegorocznego Australian Open. Później nie wystąpiła już w żadnym oficjalnym turnieju, początkowo - przynajmniej oficjalnie - z powodu kontuzji.

 

Za początek obowiązywania dyskwalifikacji ITF uznała 26 stycznia. To oznacza, że wyniki Szarapowej w Australian Open, gdzie dotarła do ćwierćfinału, zostaną anulowane, a Rosjanka będzie musiała oddać wszystkie zarobione w Melbourne pieniądze.

 

Urodzona w rosyjskim Niaganiu zawodniczka, która większą część życia spędziła w USA, łącznie wygrała 35 turniejów cyklu WTA. Na uprawianiu tenisa zarobiła w sumie ok. 36,8 miliona dolarów.

 

PAP