Szczątki leżały w dolinie kilka miesięcy. Nie było przy nich żadnych dokumentów. Przyczyna zgonu nie jest znana, jednak prokuratura wykluczyła już udział osób trzecich.

 

W ciągu miesiąca do prokuratury ma zostać dostarczona opinia Instytutu Badań Medycyny Sądowej o przyczynie zgonu.

 

To już drugi taki przypadek w Tatrach w tym roku. W czerwcu na szlaku między Doliną Pięciu Stawów a Morskim Okiem znaleziono ludzkie szczątki rozszarpane przez zwierzęta. Po przeprowadzonej sekcji zwłok okazało się, że to 25-letni turysta z okolic Nowego Dworu Mazowieckiego, poszukiwany od listopada ubiegłego roku.

 

polsatnews.pl