Funkcjonariusze zdecydowali, że auto łodzianina zostanie odholowane na policyjny parking. Gdy po kilkunastu minutach na miejsce dotarła pomoc drogowa, uderzyło w nią inne punto.

 

Jego kierowca zaczął uciekać policji. Rajd zakończył w polu, gdzie jego samochód utknął. Mężczyzna próbował jeszcze umknąć policjantom pieszo, ale został dogoniony. 39-latek z Łukowa miał 1,5 promila alkoholu w powietrzu.

 

Obu kierowcom za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi do 2 lat więzienia i zakaz kierowania pojazdami.

 

polsatnews.pl