- Policjanci CBŚP wraz z urzędnikami Urzędu Kontroli Skarbowej z Warszawy ujawnili nielegalny proceder polegający na fikcyjnym obrocie platyną i akcesoriami komputerowymi. Jak ustalili śledczy osoby trudniące się tym procederem próbowały wyłudzić 370 mln zł podatku VAT „sprzedając” towar poza granice Unii Europejskiej. Wcześniej „towar” przechodził przez kilka firm - poinformowała kom. Agnieszka Hamelusz z KGP.


Jak dodała, funkcjonariusze zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 37 i 22 lat i udaremnili zwrot nienależnego podatku VAT. Obaj zatrzymani usłyszeli w Prokuraturze Regionalnej w Warszawie zarzuty oszustwa dotyczącego mienia na wielką skalę, jak również naruszeń przepisów kodeksu karno-skarbowego.


"Towar" w rzeczywistości nie istniał


Rzeczniczka prasowa Prokuratury Regionalnej w Warszawie prok. Agnieszka Zabłocka-Konopka powiedziała zaś, że śledztwo dotyczy czynów popełnionych od września 2015 r. do końca grudnia 2015 r. w Warszawie oraz innych miejscach w Polsce, które polegały "na narażeniu Skarbu Państwa na nienależny zwrot podatkowej należności publicznoprawnej, to jest podatku naliczonego w rozumieniu przepisów o podatku od towarów i usług (VAT), przy wykorzystaniu utworzonego w tym celu łańcucha podmiotów gospodarczych".


- W ramach zakwestionowanych deklaracji VAT-7, jedna z badanych spółek deklarowała między innymi transakcje sprzedaży sprzętu komputerowego, wyrobów z platyny oraz prowadzenie działalności kantorowej. Zgromadzony obecnie materiał dowodowy pozwala na uznanie, że towar podawany do rozliczenia w złożonych deklaracjach oraz korektach deklaracji dla podatku od towarów i usług VAT-7 w rzeczywistości nie istniał - dodała prokurator.


330 tys. zł i sztabka złota


Policja poinformowała, że przy zatrzymanych zabezpieczono w sumie ponad 330 tys. zł w różnej walucie i sztabkę złota.


- Wraz z zatrzymaniem podejrzanych dokonano także przeszukania ponad trzydziestu miejsc na terenie kraju, w których miała być prowadzona działalność gospodarcza podmiotów związanych z ujawnionym procederem - powiedziała prok. Zabłocka-Konopka.


Prokuratura wystąpiła z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie obu mężczyzn na okres trzech miesięcy.

 

 

 

 

PAP