Błaszczykowski podbiegł do fanów z Dortmundu i podziękował im za wsparcie.

 

 

O jego rywalizacji z byłym klubem mówiło się już kilkadziesiąt godzin przed meczem. W wywiadzie udzielonym "Kickerowi Thomas Tuchel zdradził, jakie były powody opuszczenia Dortmundu przez Błaszczykowskiego.

 

- Jego rywalem w walce o miejsce w składzie byłby jego bliski przyjaciel i reprezentacyjny kolega "Piszczu". Dlatego Kuba zdecydował się na transfer - powiedział Tuchel, cytowany na internetowej stronie magazynu "Kicker".

 

Odejściu Błaszczykowskiego jeszcze przed rozpoczęciem sezonu sprzeciwiali się kibice Borussii. Woleli Polaka niż powrót Maria Goetzego, który wcześniej odszedł do znienawidzonego w Dortmundzie Bayernu Monachium.

 

O tym, jak ważnym był zawodnikiem, przypomnieli również w weekend, kiedy na własnym stadionie wywiesili hasła upamiętniające Błaszczykowskiego.

 

"W szaleństwie internacjonalizacji straciliście dobre maniery. Dziękujemy Kuba" - głosiło jedno z nich, nawiązujące do wielu wzmocnień transferowych, jakich przed sezonem dokonał wicemistrz Niemiec.

 

 

 

Błaszczykowski spędził w Dortmundzie 8 lat. W tym czasie dwukrotnie wywalczył z drużyną mistrzostwo Niemiec.

 

polsatnews.pl