Mężczyźnie i kobiecie zatrzymanym w piątek w Belgii postawiono zarzut udziału w działalności grupy terrorystycznej - poinformowała w niedzielę belgijska prokuratura federalna. Kobietę warunkowo zwolniono.

 

Nadzorujący tę sprawę sędzia powiedział, że mężczyzna jest podejrzany o prowadzenie szkoleń w zakresie posługiwania się bronią. Według prokuratury nie ma dowodów na to, by działania grupy terrorystycznej obejmowały planowanie konkretnego ataku.

 

W ramach śledztwa przeciwko grupie terrorystycznej policja przeszukała trzy domy w Belgii, w tym jeden w Brukseli.

 

Belgia jest w centrum śledztw w sprawie terroryzmu od czasu ataków w Paryżu w listopadzie 2015 roku, kiedy zginęło 130 osób. Ataki te były częściowo zaplanowane w Brukseli.

 

W marcu tego roku terroryści zabili na lotnisku Zaventem i w metrze w Brukseli 32 ludzi.

 

PAP