Koncepcja ta zakłada, że zdolność do przyjmowania uchodźców i imigrantów powinna być dopasowana do rozwoju gospodarczego danego kraju i m.in. możliwości jego rynku pracy.

 

- Sądzę, że podejście poszukiwania rozwiązań jest pozytywne  - powiedziała na konferencji prasowej Merkel.

 

- Francja i Niemcy w najbliższych miesiącach bardzo mocno się zaangażują, by z tego wszystkiego uczynić sukces - dodała Merkel, prezentując wspólnie z prezydentem Francji Francois Hollande'em listę priorytetów dla UE na najbliższe miesiące.

 

Zapowiedziała "bardzo intensywną" wspólną francusko-niemiecką pracę, aby Europa stała się sukcesem. Przyznała, że decyzja Brytyjczyków o opuszczeniu UE podjęta w czerwcowym referendum pogrążyła resztę wspólnoty w kryzysie. Dlatego kolejne sześć miesięcy, aż do zaplanowanego na marzec szczytu w Rzymie z okazji 60. rocznicy podpisania Traktatów Rzymskich, ma być poświęconych na opracowanie planu ożywienia UE.

 

Merkel powiedziała, że UE "znajduje się w krytycznej sytuacji po referendum w Wielkiej Brytanii, ale także z powodu innych problemów, jakie mamy". "Musimy razem zgodzić się na agendę, musimy mieć działający plan" - podkreśliła. Jej zdaniem w UE potrzeba więcej solidarności i współpracy.

 

PAP