W podręczniku znalazły się materiały, na podstawie których holenderska młodzież uczy się, jak ważna jest wolność mediów i demokracja. Polska prezentowana jest jako zły przykład. 

 

W rozdziale poświęconym Polsce pod tytułem "Krytyka polskiego prawa", opisano działania związane z wprowadzeniem ustawy medialnej, która dała swobodę obsadzania stanowisk w publicznym radiu i telewizji, przez co, jak zauważono, tracą one swoją podstawową funkcję - przekazywania obywatelom niezależnych informacji. Zauważono, że polski rząd został wezwany przez Komisję Europejską do zmiany ustawy, bo w przeciwnym razie grożą Polsce kary.

 

 
"No i stało się. Konflikt Komisja Europejska Polska dotyczący praworządności w Polsce trafił do holenderskich podręczników nauki o społeczeństwie, w klasach maturalnych" - napisała szefowa portalu dla holenderskiej Polonii. "Kraj nasz pisze historię" - skonstatowała z rozgoryczeniem Małgorzata Bos-Karczewska.


polsatnews.pl