"Czy »Smoleńsk«" to film »edukacyjny, biograficzny, dokumentalny«?" - pyta w apelu zarząd koła Poznań Nowoczesnej i podkreśla, że tak właśnie uważa minister edukacji Anna Zalewska.

 

Szefowa resortu stwierdziła po premierze filmu, że uczniowie powinni go zobaczyć. Po fali krytyki, że namawia dyrektorów szkół do wysyłania uczniów do kina , wyjaśniła, że  miała na myśli, iż film warto zobaczyć, ale decyzje powinni podjąć rodzice, dyrektor lub nauczyciel.

 

"Treści zawarte w filmie mogą wypaczyć wiedzę na temat tych tragicznych wydarzeń w oczach młodego człowieka, który nie jest jeszcze w stanie w sposób dojrzały dokonać analizy zaistniałych zdarzeń i sformułować swój własny i subiektywny pogląd" - argumentują przedstawiciele poznańskiego koła Nowoczesnej. 


Schmidt, poznańska posłanka tej partii, będzie więc telefonicznie starała się uwrażliwić dyrektorów szkół w regionie "na problem indoktrynacji ideologicznej".

 

polsatnews.pl