Mężczyzna wszczął awanturę po powrocie z pracy. Wezwanym policjantom tłumaczył, że "puściły mu nerwy". Dlatego uderzył żonę i groził jej.

 

Pokrzywdzona przyznała w rozmowie z funkcjonariuszami, że w jej rodzinie taka sytuacja trwa od kilku lat.

 

Procedura Niebieskiej Karty wiąże się  z systematycznymi wizytami dzielnicowego i przedstawicieli pomocy społecznej. Będą oni sprawdzać stan bezpieczeństwa domowników oraz zachowanie podejrzanego o przemoc domową.


Za znęcanie się psychiczne i fizyczne nad osobą najbliższą grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

 

polsatnews.pl