Piper Cherokee leciał do San Francisco w Kalifornii. Żadna z osób przebywający w momencie wypadku na parkingu nie ucierpiała. Jednak właściciele około 100 samochodów nie mogli nimi wrócić do domów. Teren na noc został ogrodzony taśmą, by zabezpieczyć ślady wypadku.

 

 

 

Do zdarzenia doszło w niedzielę późnym popołudniem.

 

NBC