Ogłoszona w piątek decyzja została podjęta zaledwie cztery dni po tym, gdy Komisja ogłosiła, że chce, by mieszkańcy UE mieli możliwość korzystania ze swojego telefonu komórkowego przebywając w innym kraju unijnym bez dodatkowych opłat za roaming przez co najmniej 90 dni w roku.

 

- Kilka dni temu rozpoczęliśmy konsultacje ws. projektu przepisów dotyczących opłat roamingowych. W świetle odpowiedzi, które otrzymaliśmy, przewodniczący zwrócił się o wycofanie tych propozycji - powiedział w Brukseli rzecznik KE Alexander Winterstein.

 

Opłaty roamingowe mają zniknąć w połowie przyszłego roku, co oznacza, że użytkownicy telefonów komórkowych w czasie pobytu w innym kraju unijnym będą mogli telefonować, wysyłać SMS-y oraz łączyć się z internetem po cenach, jakie płacą w swoim kraju, bądź w ramach swoich pakietów.

 

Chodziło o to, by zapobiec nadużyciom

 

Zaproponowane w poniedziałek przepisy wykonawcze miały zapobiec nadużyciom, np. sytuacji, w której osoby mieszkające stale w jednym kraju UE będą korzystały z kart SIM tańszego operatora z innego państwa unijnego (np. polskich kart SIM w Wlk. Brytanii).

 

Komisja Europejska zaproponowała ograniczenie, które sprowadzało się do tego, że operatorzy mogliby zacząć naliczać dodatkowe opłaty roamingowe, gdy ktoś korzystałby ze swojego telefonu komórkowego za granicą dłużej niż 90 dni w roku.

 

Alexander Winterstein tłumaczył, że średni czas przebywania mieszkańców UE poza swoim macierzystym krajem wynosi rocznie 12 dni. Dla Komisji był to argument za tym, by wprowadzić wynoszący 90 dni limit korzystania bez dodatkowych opłat z telefonu za granicą.

 

Protest stowarzyszeń konsumentów

 

Europejskie stowarzyszenie broniące praw konsumentów BEUC, a także europosłowie skrytykowali podejście KE, zwłaszcza w świetle tego, że z trudem wynegocjowane przez państwa członkowskie przepisy przewidywały zniesienie opłat w ogóle (z zastrzeżeniem, że wprowadzony zostanie mechanizm zapobiegający nadużyciom). Taką obietnice składała zresztą sama Komisja.

 

Skrytykowana została również propozycja KE, by operatorzy mogli wymagać od swoich abonentów, by regularnie logowali się do swojej macierzystej sieci. Według organizacji konsumenckich takie traktowanie abonentów jest dyskryminujące.

 

Nowa propozycja "wkrótce"

 

Rzecznik Komisji Europejskiej nie chciał powiedzieć, jak na nowo zostaną skonstruowane przepisy. Nowa propozycja ma się jednak pojawić "wkrótce".

 

"Koniec z opłatami roamingowymi dla europejskich konsumentów w 2017 r. Oczekujemy, że Komisja wyśle mocny sygnał w tym kierunku w przyszłym tygodniu" - napisał w piątek na Twitterze szef Europejskiej Partii Ludowej, największej frakcji w Parlamencie Europejskim Manfred Weber.

 

W ubiegłym roku UE zdecydowała, że opłaty roamingowe w ramach Wspólnoty będą stopniowo znoszone. Od 30 kwietnia br. zostały one zmniejszone do maksymalnie 5 eurocentów za minutę połączenia telefonicznego, 2 eurocentów za wysyłanie SMS-ów oraz 5 eurocentów za megabajt przesłanych danych. Całkowicie znikną od 15 czerwca 2017 roku.

 

PAP