Mała bohaterka to Sarah Patel, córka właściciela sklepu. Zostawia napastnika, gdy przywołuje ją do siebie ojciec. Następne ujęcie pokazuje Sarah z tatą, który z rękoma podniesionymi do góry opuszcza pomieszczenie.

 

 

 

"Chcę uratować Jordana"

 

- Pytałem, co chcesz zrobić. A ona na to, że chce uratować Jordana, naszego 19-letniego pracownika - opowiedział the New Zealand Herald już po zdarzeniu Suhail Patel, ojciec sześciolatki.

 

Przyznał, że Sarah, odważna podczas napadu, miała później ciężką noc. - Przeżyła wstrząs, była zdenerwowana, nie mogła spać. Powiedziałem jej, że jest najbardziej odważną dziewczynką na świecie i że jestem z niej dumny - relacjonował. 

 

Policja ujęła napastników

 

Dzięki pościgowi i blokadzie policja zatrzymała już pięciu podejrzanych o napad i kradzież telefonów komórkowych. To 16-latkowie, którzy złamali warunki zwolnienia za kaucją. Według lokalnej policji zatrzymanie szóstego sprawcy to kwestia dni.

 

nzherald.co.nz