Pytany o uzasadnienie złożenia wniosku ocenił, że przyczyny są "wiadome". - Bardziej istotne jest co innego: proszę zwrócić uwagę, że nikt nie złożył tego wniosku dotychczas, mimo że wszyscy tak "wymachują szabelką" - zaznaczył.


- Tutaj nie chodzi o to, żeby przez rok mówić o tym i "gonić króliczka", ale tak, żeby go nie złapać - dodał.

 

Miasto sprawdza, czy pismo wymogi formalne


Sekretarz miasta stołecznego Warszawy Marcin Wojdat potwierdził, że do stołecznego ratusza wpłynęło pismo od stowarzyszenia "Oburzeni" dotyczące inicjatywy referendalnej ws. odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz ze stanowiska prezydent Warszawy.

Pismo jest datowane na 5 września - zaznaczył Wojdat.


Wyjaśnił, że teraz miasto sprawdza, czy pismo zostało przygotowane i złożone zgodnie z obowiązującymi procedurami i spełnia formalne wymogi. Jest to konieczne, aby wniosek mógł być dalej procedowany - podkreślił.

 

polsatnews.pl