W lipcu ława przysięgłych w sądzie w Londynie uznała Choudary'ego za winnego wspierania IS, a także nawoływania do składania przysiąg na wierność przywódcy IS Abu Bakrowi al-Bagdadiemu. Podkreślano wtedy, że mężczyźnie groziła kara 10 lat pozbawienia wolności.


Imam złożył przysięgę wierności IS i w serii publikowanych w internecie apeli wzywał do tego swych wiernych. Wielu jego zwolenników było łączonych z działaniami o charakterze terrorystycznym na całym świecie - przypomina agencja Reutera.


Oskarżenia "mają charakter polityczny"


Choudary nie przyznaje się do winy i przedstawia się "jako wykładowca szariatu", który oferuje jedynie "islamską perspektywę". Jego zdaniem oskarżenia brytyjskiego wymiaru sprawiedliwości mają charakter polityczny.


Reuters przypomina, że w przeszłości Choudary nie chciał potępić osób odpowiedzialnych za przeprowadzenia zamachów bombowych w Londynie z 2005 roku. Z uznaniem wypowiadał się o zamachowcach, którzy przeprowadzili ataki w USA 11 września 2001 roku. Opowiadał się też za przekształceniem Pałacu Buckingham w meczet. Mimo to wcześniej nie był oskarżany o działalność terrorystyczną i wielokrotnie był zapraszany do rozmów przez brytyjskie media, np. telewizję BBC.

 

PAP