Na nagraniu, które już usunięto z portalu YouTube.com, widać jak kierowca krok po kroku przepycha pasażera, który rękami opiera się o przednią szybę i idzie tyłem.

 

Mężczyzna przebył w ten sposób dystans do kolejnego przystanku.

 

"Niech go wpuści, co się tak zaparł" - mówi kobieta na nagraniu. "No niech go weźmie" - dodaje. Słychać także, że przepychany pasażer... kłóci się z kierowcą.

 

"Jeszcze takiego cyrku nie widziałam" - podsumowuje kobieta.

  

"Kierowca powinien zatrzymać się"

 

O komentarz do sprawy poprosiliśmy Wiktora Paula z Zarządu Transportu Miejskiego w Warszawie. Rzecznik nie odpowiedział w jasny sposób, jak kierowca powinien zachować się w tym przypadku.

 

- Nie wiemy, jak ta sytuacja wyglądała na początku. Rozumiem, że aby zachować się właściwie, należałoby do niej nie doprowadzić. To będzie wyjaśniał przewoźnik (Miejskie Zakłady Autobusowe - przyp. red.) - powiedział Paul.

 

- Kierowca na pewno nie powinien dopuścić do takiego zdarzenia, a ów mężczyzna nie powinien chodzić po jezdzni i blokować autobusu. Obaj zachowali się nieprawidłowo - kontynuował.

 

Na nagraniu widać jednak, jak - już po opuszczeniu przystanku - kierowca przepycha mężczyznę. Według Paula bez względu na początkowe okoliczności to zdecydowanie nie było właściwe zachowanie. - Kierowca powinien zatrzymać się, wezwać nadzór ruchu i czekać. A wraz z nim pasażerowie. Ale tak powinno to wyglądać - podsumował.

 

polsatnews.pl